poniedziałek, 8 września 2014

Mini relacja (filmowa) z wypadu na Palenicę

Dziś zamiast typowej długiej relacji i tysięcy słów do czytania będzie mało tekstu i krótki filmik. Jak już zapewne wiecie na koniec wakacji wybrałem się do Bike Parku w Ustroniu.

Zanim zacznę, nieśmiało wspomnę, że sporo ostatnio przybyło nowych czytelników. Już czuję ten narastający fejm, tony koksu i tysiące groupies... A tak na poważnie, to zachęcam do przeczytania kilku słów o autorze, będzie Wam łatwiej wczuć się w klimat tej strony.

Moje początkowe zainteresowanie xc i enduro zaczęło się coraz bardziej przeradzać w brnięcie w najbardziej techniczną i wymagającą dyscyplinę rowerów górskich, czyli w (amatorski) downhill. Jako, że człek ze mnie już nie taki młody, a i sportów jako takich nigdy nie uprawiałem, to trochę jest to jak próba wciśnięcia koła 650B do 26-calowej ramy - da się, ale czasem może to sprawić sporo problemów. Ale co tam, żyje się tylko raz, YOLO i takie tam, więc zdecydowanie prę w ten kierunek, bo daje mi to największą frajdę.

Do Palenicy mam spory sentyment, bo to tam pierwszy raz byłem z rowerem w górach. Trasy się trochę zmieniły od mojej ostatniej wizyty. Polana ma zupełnie nowy i bardzo fajny początek...

Ehh, wiecie co, miało być krótko, kończę pisanie. Zrobię jednak długą relację w jednym z następnych postów. Poniżej natomiast krótki filmik, który nagraliśmy razem z Beti na dwóch najłatwiejszych trasach Palenicy. Odliczamy - 3, 2, 1, ściemniamy światła, podkręcamy głośność i oglądamy amatora z nizin na górskich trasach :)


Jak ktoś nie lubi jutuba, to można też obejrzeć na:
- Vimeo
- Pinkbike

P.S. Tak nawiązując do poradnika o jakości filmów to moim zdaniem w przypadku tej produkcji jakościowo najlepiej wypadł Pinkbike.


Jeśli podobał Ci się ten artykuł, mogą Cię też zainteresować:

9 komentarzy:

  1. Filmik fajny, zazdroszczę odwagi. Ja się boję jeździć po takich trasach. Raz próbowałem, wywróciłem się, stłukłem sobie kolano i już nie będę więcej próbował :) Wolę jednak spokojne i płaskie lasy.

    Czekam na całą relację, lubię czytać te tysiące słów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Nie ma się czego bać ;) Trzeba próbować :)

      Usuń
  2. Start trasy też mi się teraz podoba, bo mój krótki hardtail czuje się tam jak ryba w wodzie i przynajmniej na małym odcinku mogę być szybszy od fulli, potem już jest gorzej ;) Otworzyli jakąś nową trasę, czy dalej są trzy? Chyba dużo się nie najeździłeś, bo Bikepark był krótko czynny. Też mam trochę materiału filmowego ze swojego wypadu w lipcu na Palenicę, ale jakoś do tej pory nie mam weny, żeby coś z tego zmontować, tym bardziej że jestem totalnym laikiem w edycji video.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjeździłem się wystarczająco, w weekend było normalnie otwarte, a w tygodniu od 13. Dłonie już odpadały na koniec wyjazdu.

      Tylko w dzień kręcenia tego filmu miał być wyciąg nieczynny, więc się wdrapaliśmy na górę na piechotę w celu kręcenia etapami zjazdu i wyciąg ruszył jak zaczęliśmy kręcić heh... no ale i tak nie wjechałem nawet raz, bo ślimaczym tempem kręciliśmy dzieło z powyższego posta parę ładnych godzin :P

      Trasy zasadniczo są 4, dwie po lewej i 2 po prawej. Powstaje też jakaś nowa po lewej (patrząc ze szczytu), ale nie była skończona. Pucharówka jest poprawiona, ma nowy koniec zaraz przy wyciągu, wolę dużo bardziej tą wersję niż tą z końcem na asfalcie. Ogólnie bardzo mi się spodobała, dopiero ostatniego dnia jakoś w miarę ją przejeżdżałem, wymagająca mocno, imho na fullu tylko przyjemność tam można mieć.

      Northshore dla mnie nie do jeżdżenia, masa popękanych desek i najazd na wallride słaby, wcześniej była długa prosta, można było się konkretnie rozpędzić i się przygotować do wysokiego wjazdu, a teraz bardziej stresowo jest, bo po wyjściu z zakrętu trzeba szybko ogarniać, no i jak za wolno weźmiesz zakręt to nie ma takiej frajdy z walla, bo za mała prędkość jest...

      Trasa enduro chyba bez zmian, fajna, to trzecia. No i czwarta - ta ze stolikami , coraz gorszy stan, ale lubię ją za tą prostą w lesie i tą wielką bandę :)

      Usuń
    2. To żadnych dla mnie nowości nie ma. Po tej pucharówce już jeździłem, akurat świeżo po otwarciu, bo to było na tydzień przed Beskidią i faktycznie na krótkim ht z dużym kątem główki bywało tam stromo. Chociaż widziałem wtedy dwóch kozaków na sztywniakach Nukeproofa, którzy latali po niej bez problemu.

      Usuń
  3. Ja tutaj trafiłam dzięki Rowerowym Poradom, spodobało mi się, zostaję na dłużej ;) Fajny filmik, motywuje do działania :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też z Porad :) I też zostanę. Nie wiedziałem że jest polski blog o takiej tematyce!

      Aktualnie zbieram na pierwszy rower enduro, na razie jeżdżę na krossie. Nie mogę się doczekać przesiadki na coś mocniejszego. Mam nadzieję że coś się trafi na wyprzedażach posezonwoych.

      Usuń
    2. Witajcie :) Fajnie, że zostajecie :)

      @Tymek
      Zbliża się najlepszy okres na kupowanie roweru, powodzenia :)

      Usuń
  4. Bardzo dobra i solidna produkcja. Jedynie raider słaby :D Ja Palenicę odwiedzałem tylko zimą.

    OdpowiedzUsuń

Jak by co, to tu jest regulamin komentarzy.

Zobacz też inne ciekawe i popularne artykuły rowerowe!