środa, 16 lipca 2014

Kazoora zamieni się w Park im. Cichociemnych Spadochroniarzy AK

Wczoraj wieczorem byłem na spotkaniu w warszawskim Ratuszu Dzielnicy Ursynów. Akurat tego dnia się dowiedziałem, że jedno z najlepszych miejsc na Mazowszu do fourcrossu i dirtu jest zagrożone. Ma tam powstać wielki park z pełnych wymiarów boiskiem do piłki kopanej, alejkami dla rolkarzy, biegaczy itp itd. Normalnie taki mini Central Park...

Tor 4X na Górce Kazurce.

Rowerowe miejsce o którym mowa to oczywiście Kazura - warszawska górka pełna atrakcji do kolarstwa grawitacyjnego. Wczoraj odbyły się otwarte konsultacje z mieszkańcami Ursynowa, na których została omówiona propozycja zagospodarowania terenu przyszłego Parku im. Cichociemnych Spadochroniarzy AK. Oficjalne info brzmi tak:

Celem utworzenia Parku im. Cichociemnych Spadochroniarzy Armii Krajowej na przedpolu Lasu Kabackiego w rejonie ul. Rolnej (u podnóża tzw. Górki Trzech Szczytów) jest upamiętnienie bohaterskich polskich żołnierzy z okresu II wojny światowej poprzez stworzenie unikalnego na skalę Polski parku miejskiego o charakterze historyczno-edukacyjnym i rekreacyjnym o niewielkim stopniu ingerencji w zastaną przyrodę. Ponadto celem utworzenia Parku jest utworzenie miejsca, w którym odwiedzający będą mogli doświadczyć emocji i wartości jakie przyświecały Cichociemnym w czasie szkolenia i po skoku do kraju. Miejsce to będzie gromadziło unikalne zbiory i eksponaty związane z Cichociemnymi prezentowane m.in. za pomocą technik multimedialnych.

Koncepcja zagospodarowania parku - strona 9 (link do całości).

Po szybkim zerknięciu na plany trochę się przeraziłem. Układ toru zjazdowego do fourcrossu był jakiś bez sensu i nie wiele miał wspólnego z obecną linią. Nie mogłem też odnaleźć dirtów. Ogromna ilość drzew w okolicach Górki Kazurki sugerowała spore zmiany. Do tego strasznie namieszane nazewnictwo, tor do 4X nazwany downhillem, ani słowa o hopach dirtowych, jakiś "Park BMX". Udałem się więc na spotkanie w celu dowiedzenia się więcej.

Spotkanie w Urzędzie Dzielnicy Ursynów.

Tak w wielkim skrócie opisując czego się dowiedziałem, to:
  • wszystkie obecne rowerowe konstrukcje mają zostać, są jak najbardziej uwzględnione w planach parku. Na schematach są po prostu symbolicznie oznaczone, bez dokładnego odwzorowania. Dlatego na mapce tak dziwnie to wygląda.

  • Dodatkowo ma powstać nowy pumptrack, i to w ciągu najbliższego roku.

  • Powstanie też zupełnie nowe miejsce do rowerowego trialu.

  • Tor do fourcrossu mimo wszystko będzie musiał być lekko zmodyfikowany/przebudowany, aby spełniać różne oficjalne zasady (bezpieczeństwo, zabudowa itp.). Np. będą dodane tablice z regulaminami itp. Wszystko jest generalnie do ustalenia, burmistrz obiecał spotkać się w następnym tygodniu z budowniczymi toru (którzy też na szczęście przyszli na te konsultacje - pozdro dla Was). Mówił, że spotkał się już ze skate'ami w sprawie skateparku (tak, skatepark też tu będzie) i będzie on zbudowany wg. planów osób jeżdżących na deskach itp. więc jest nadzieja, że 4X nie dość że nie zostanie zniszczony, to może uda się go jeszcze ulepszyć. No ale na razie nie zapeszam!

Burmistrz Ursynowa opowiada o parku.

To chyba na tyle ze spraw rowerowych. Ah, jeszcze był mieszkaniec Ursynowa, który domagał się usunięcia dirtów i toru 4X, bo jego zdaniem to te atrakcje zniszczyły górkę. Ręce opadają. Ogólnie typowych "społeczniaków" była cała masa, najbardziej mi zapadł w pamięć gość, który 3 razy zadał to samo pytanie, 3 razy dostał odpowiedź i nadal nie rozumiał, że już mu odpowiedziano i się zabierał do 4-go ataku...

Ten jegomość pilnował rozmów.

Z tyłu sali stały plany zagospodarowania parku.


Jeśli podobał Ci się ten artykuł, mogą Cię też zainteresować:

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Jak by co, to tu jest regulamin komentarzy.

Zobacz też inne ciekawe i popularne artykuły rowerowe!